Eliza pisała, jak próżną i złaknioną komplementów jest kobieta. A jeśli dodamy do tego , że nie podarunku złakniona, a bycia obdarowywaną, to co byście na to powiedziały?Nie ma materialnego wymiaru to, co od Was moje miłe otrzymuję! W taki szary, ponury, przesiąknięty choróbskami dzień, przesyłacie promyki słońca! Pierwszy o którym napiszę, to ten z gorącej jak wulkan Kuby upominek! Wygrałam go u Szewczykany i jestem prze szczęśliwa! Popatrzcie zresztą same. Feria barw, którą prezentuje mini "Kubanka", potrafi rozweselić najbardziej słotny dzień. Dziękuję Anno!


Ciąg dalszy promyków...od Dagmary , naszej Zaklinaczki, dostałam cudne wyróżnienie, pięknie umotywowane:)
Pragnę je przekazać Oli, Agutkowi, Peggy, Izie, Enchocolate i Szewczykaniebo mam do nich ogromny sentyment:)
od Ani, z aromatycznego i pełnego niezwykle barwnych obrazów z podróży- blogu "...cynamonowo - jaśminowo..." otrzymałam :








































