26 września 2012

Jesienne dziecię






Mam szczególną słabość do jesiennych dzieci. Mila jest październikową dziewczyną, a Wiktorek listopadowym chłopakiem. Dwa Skorpionki, ale diametralnie różne... Ale nie o tym miałam.  Już dawno chciałam uszyć małego bobaska Tusi. Zmotywowała mnie do tego Mila i jej obsesja na punkcie dzidziusiów. Oświadczyła mi ostatnio, że nie chce urosnąć, że chce być zawsze malutka... O mamo!


Dzidzia Tusi wraz z kołyską i kompletem pościeli do nabycia w De Szopie!
Zapraszam!

47 komentarzy:

  1. Śliczne, śliczne!!! :)
    Widzę, że masz grę z rysunkami Beatrix Potter? :)))
    Dobrze, że Mila docenia stan bycia dzieckiem :D a nie garnie się ku dorosłości ;) ale to chyba Twoja zasługa, czyż nie? taki bajkowy świat jaki stwarzasz jej dookoła - no cuda! kto chciałby z niego wyrastać??? :P
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagmarko czasami jest to frustrujące, gdy mówi po dziecinnemu. My tą fazę nazywamy "dzidziusiowaniem" a człowiek by chciał, żeby jego dziecko było już takie duże. Choć z drugiej strony dzieci typu "małe-dorosłe" przerażają mnie.

      Buziaczki dla Was dziewczyny!

      Usuń
    2. Tak grę kupiliśmy na car-boot sale w Londynie, ale już jest trochę zdziesiątkowana...

      Usuń
    3. W takim bądź razie rozumiem ;)
      Buziaki :*

      Usuń
  2. och! ale cudna!:))) ten fartuszek i miętowe łóżeczko:)
    bardzo ładnie skomponowałaś to z grą planszową (tak mniemam) i obrazkami:)
    Twoja córcia dobrze gada:) czas dzieciństwa to było coś... czas leciał dużo dużo wolniej:)))
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podoba Ci się moje połączenie zdjęć:) Tak to gra planszowa. W zestawie ma małą doniczkę z kostką do gry i 4 małe króliczki. Lubię ją bardzo.
      Ja pamiętam, że jako dziecko nie gnałam do przodu, ani też nie lubiłam cofać się w czasie. Dla mnie to, co "teraz" zawsze było najfajniejsze.
      Ściskam!

      Usuń
    2. lubię takie gry... teraz już takich nie ma. piękna pamiątka.
      dokładnie tak było. dla dziecka liczyło się tylko tu i teraz i nic innego nie miało znaczenia. Czas leciał dużo wolniej i było tyle fajnych zabawek!:))) hehe
      to były czasy
      pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. Właśnie przeczytałam nową WC a tam Twoja Zielona Chatka:) NIc się nie chwaliłaś..Cudna sesja, chatka wyglada rewelacyjnie:) Wielkie gratulacje:)
    pozdrawiam cieplo Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie mam numeru, pewnie jutro go kupię. Cieszę się, że się Chatka spodobała:)))
      Buziaki!

      Usuń
  4. Też mam w planach zajączkowe maleństwa:), ciekawa jestem co mi z tego wyjdzie.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przejmuj się... moje dzieciaki też nie chcą być duże... chyba trochę je rozumiem :)))
    Maleństwo przeurocze :)
    A po WC pognam :)

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  6. zjawiskowe- moje znowu jeszcze małe, a te już większe dziecinnieją, a i mam na stare lata bawi sie lalkami, aj długo by pisać. :0

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna Dzidzia, jak wszystko u Ciebie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. AŻ BY SIE JA CHCIALO PRZYTULIĆ:))

    OdpowiedzUsuń
  9. z Piotrusiem królikiem :) ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna królisia,pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie :-)Ja tez jesienne dziecko (wrześniowa), może dlatego tak kocham jesień :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dech mi zapiera, oglądam i oglądam tę Twoją chatkę w Werandzie country. Cudo. Piękne zdjęcia. Ech, tylko pomarzyć. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Looko, królisie piękne ale jeszcze bardziej jestem pod wrażeniem Twojej COUNTROWEJ sesji!!! Właśnie wyjęłam świeżutką gazetę ze skrzynki i jak zobaczyłam napis na stronie tytułowej "Zielona chatka" to od razu wiedziałam, że to o Twoim wiejskim domku :) pięknie się prezentujecie, chatka cudnie przystrojona :) Gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY! JA JESZCZE NIE WIDZIAŁAM GAZETY, DOPIERO JUTRO:)
    CIESZĘ SIĘ, ŻE CHATKA WAM SIĘ PODOBA!

    POZDRAWIAM GORĄCO!

    OdpowiedzUsuń
  15. Królisia pod kołderka wygląda super. WC już mam :))) Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam skorpionka jednego i wystarczy.Masakryczny jest chociaż kochany.I dzieci teraz tak mają ,że nie chcą być dorosłymi.Za moich czasów było inaczej ale takiego fajnego królika to i jako dorosła mogę potulić.

    OdpowiedzUsuń
  17. Peter Rabbit był zawsze moim faworytem, Oleńka miała nawet przytulaśną grzechotkę z tym sympatycznym zajączkiem.
    Patrzę na Twoją maskotkę i żałuję ,że nie jestem małą dziewczynka ;)

    Karolino, ciesz się że Twoje dziecko woli być dzidziusiem niż ,,starą maleńką,,.
    Obserwując klasę Oli zastanawiam się skąd ten zryw w dorosłość...przerażające!

    OdpowiedzUsuń
  18. ta kołyska mnie urzekła :))
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  19. Trzymam w łapkach nowe Country, a tam co? Znajoma twarz. Gratuluję! Piękne zdjęcia pięknej chatki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. That is the sweetest little bunny:) Have a great Thursday, xo

    OdpowiedzUsuń
  21. :) A!!!!!!!!!!!!!!! nic się nie chwaliłaś , że jesteś w najnowszym numerze Werandy Country:) Właśnie dziś listonosz przyniósł mi najnowsze wydanie, ja zaglądam i widzę znajomą zieloną chatkę, a następnie moje kapciuchy i poduchy:)))
    I siedzę sobie właśnie w Twoich kapcioszkach i zabieram się za artykuł o Was:) ale fajnie! gratuluję z całego serducha:)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  22. Dokładnie :D, ja też dzisiaj odkryłam ten fakt "werandowy" i przybiegłam pogratulować, jako stała - choć częściej ukryta fanka ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję udanego artykułu o Waszej Zielonej Chatce:) Cudną oazę stworzyłaś:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. cudowny artykuł,cudowna chatka- żołte akcenty mnie zachwyciły ! i ten piec:p

    OdpowiedzUsuń
  25. witam :) również gratuluję pięknej sesji :) usmiechnęłąm się na widok poszewki na łóżku ( biała, płócienna z koronką ) bo mam taką samą :) a Chatka cudna!

    OdpowiedzUsuń
  26. Przeglądam dzisiaj Cantry i widzę znajome miejsca (oczywiście znane mi z bloga).Zielona chatka piękna, taka z klimatem i duszą.Gratuluję pięknej sesji. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Zajączek słodziusi a ja gratuluję przepięknej sesji w Werańdzie Country. Bajeczne klimaty. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zakupiłam kolejny numer Weranda Country i wertuję wertuję i ...nagle oczom nie wierzę !!! Jest Zielona Chatka i zdjęcia ale jakie zdjęcia i tekst cudowny!!!! A Ty się nawet wcześniej nie pochwaliłaś! Skromna moja kochana!! Gratuluje! Cudowny artykuł!

    OdpowiedzUsuń
  29. Karolka nie pochwaliłaś się ..jutro w takim razie lecę kupić WC a Tobie gratuluję i wybacz mi Moja Droga, że nie piszę. Jutro muszę w końcu napisać do Ciebie maila bo leżą mi na wątrobie te zamówienia.Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też gratuluję:)
    PS Ja też mam jednego listopadowego skorpionka oj ciężko z nim:)

    OdpowiedzUsuń
  31. wspaniale,gratuluje,podziwiam jak zawsze :))

    OdpowiedzUsuń