12 listopada 2012

Skrzat




"Ku mojemu zdziwieniu doszły mnie słuchy,
że podobno są ludzie,
którzy nigdy nie widzieli skrzata.
Jestem przekonany, że po prostu mają słaby wzrok."

Axel Munthe



I tym akcentem zaczynam przedświąteczny szał. Atelier również przeszło małą metamorfozę, aby milej było mi pracować, bo przecież otoczenie, w którym działamy ma znaczenie, prawda? Ale w szerszej perspektywie pokażę przy następnej odsłonie...

Miłego tygodnia Wam życzę! 


JUŻ JEST DOSTĘPNY W DE SZOPIE
ZAPRASZAM! 

62 komentarze:

  1. Ojej jaki on jest uroczy ten Twój skrzat!:))) a będą takie na sprzedaż ?:)))
    od czasu do czasu potrzeba zmian, zwłaszcza tam gdzie się spędza sporo czasu:)
    u mnie dziś kubraczek na kubeczek:)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamówiony:DDD
      ale się cieszę!:)))))))))))))) jest przepiękny i do tego MÓJ!:D
      uściski dla Ciebie
      daj znać ile mam przelać pieniążków
      buziak

      Usuń
  2. piekny, taki swiateczny a jednoczesnie nie krzyczacy, surowy szarosc lnu+czerwony, cudny :)))pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. skrzat do schrupania, mój mały by go uwielbiał :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny skrzat:) i urocze dekoracje!

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny cudak, ale zegar i wieszak to dopiero skarby! pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja myślę, że on to trochę taki urwis jest:)
    Ciekawią mnie zmiany w pracowni. Czekam na odsłonę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śmieszny, świąteczny i taki, że chcę móc być jeszcze dzieckiem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. słodziak i ma świetną czapkę :]
    pracownia musi być piekna, widzę w tle wieszak (moja część czeka na zlitowanie :p)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki skrzat to chyba potrafi obronić,przed każdą złą myślą:)))Jeśli miałabyś ochotę sprzedać takiego małego bohatera,to chętnie przygarnęłabym go,bo potrzebny mi ktoś kto odegna czarne chmury:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dzisiaj też swojego Skrzata pokazałam na blogu i strasznie blado wypadł przy Twoim:)Pozdrawiam serdecznie i podziwiam jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny skrzacik, taki miły świąteczny akcent a jednocześnie nie jest nachalny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja pracowicie szyłam mikołaje w weekend. Też się podzielę jak wyszedł, ale dopiero po weekendzie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny ten skrzat!!! Bardzo mi sie podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny skrzat! Ja też powoli zabieram się za świąteczne klimaty, jakoś w tym roku wyjątkowo wcześnie poczułam tę atmosferę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Skrzacik jest super. Oj jak ja lubię te wszystkie przygotowania świąteczne i uwielbiam zaglądać na blogi i patrzeć jak tworzycie te piękne ozdoby. Podziwiam Cie od dawna i Twój zmysł artystyczny. Masz piękny dom który przyciąga zawsze moją uwagę. Jestem u Ciebie częstym gościem (wirtualnie oczywiście;-)))) i często korzystam z Twoich przepisów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudnie! klimacik Twojego atelier bardzo mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze mu z oczu patrzy, a i ten miły uśmiech....już Go lubię:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Skrzacik supcio a Twoje atelier jednym słowem mówiąc BAJECZNE :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmmm świątecznie się robi zapraszam do mnie na świąteczne candy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Skrzacik jest uroczy...:)

    Ślę ciepłe listopadowe pozdrowienia z uśmiechem serca*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja Ciapka również dostała kawalera - w parze zawsze raźniej będzie jej.
    Uwielbiam szyć te skrzaciki, chociaż czasmi już brakuje cierpliwości przy wypychaniu tej chudziny.

    pozdrwiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Cuda pokazujesz, jak zwykle :D Czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny!!!! Uwielbiam te skrzaty!!!! Ciekawa jestem odsłony świątecznej Twojego Atelier. W końcu i ja muszę się zabrać za swoje....

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale śliczny ten skrzat!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Boski!!! a uszy urzekające :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ach a ja widziałam skrzaty:) Codziennie przynoszą mi wiaderko energii na nowy dzień :-) Skrzat uroczy :) Niech żyją Święta :)

    OdpowiedzUsuń
  27. w pierwszej chwili myślałam, że ma szelki, a to kubrak :) słodziak!

    OdpowiedzUsuń
  28. Super słodki ten skrzacik. No i w takim miłym otoczeniu! Zegarek mnie powalił na kolana :)
    Pozrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawsze robisz ładne zdjęcia (uśmiech) Podoba mi się skrzacik, a to dlatego, że nie wygląda na "świątecznego". A bardzo nie lubię tematycznych rzeczy. A on jest...skrzacikowaty. Tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  30. Juz widze ze swieta witaja pomalu do Ciebie...brawo dla skrzacika ..

    OdpowiedzUsuń
  31. Juz widze ze swieta witaja pomalu do Ciebie...brawo dla skrzacika ..

    OdpowiedzUsuń
  32. Skrzat przecudny! I otoczka cudna. Rama, szpuleczki i cała reszta :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piekny! Oj powoli wpadam w szał świąteczny;)

    OdpowiedzUsuń
  34. BARDZO WAM DZIĘKUJĘ ZA TYLE MIŁYCH SŁÓW! ROZCHMURZYŁY MI TEN DZISIEJSZY PONURY DZIEŃ.
    POSYŁAM CIEPŁE UŚCISKI!

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudny skrzacik!Perfekcyjne wykonanie w każdym calu(jak zawsze;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Ślicznie się uśmiecha a ja do niego.Jest jak z bajki

    OdpowiedzUsuń
  37. Śliczny! Ale co narozrabiał, że na wieszaczku wisi? ;) Wygląda na grzecznego Skrzata.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  38. To był chyba pierwszy polski blog jaki kiedykolwiek odwiedziłam bardzo dawno temu i wciąż na niego wracam!
    Skrzat mega! Chyba muszę sobie takiego sprawić na święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja chyba widziałam skrzaty, a napewno je słyszałam :-) Słodziak.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  40. REWELACYJNY, nie dziwię się, że już znalazł dom :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Karolinko, nie wiem jak Ty to robisz ale co bys nie zrobiła wychodzi świetnie :)
    chatka zielona jak zaczarowana, kuchnia jak zaczarowana, poduszki jak zaczarowanie, balerinki jak zaczarowane , Ty cala jesteś jakby wyczarowana bo czy Ty istniejesz naprawdę ??????
    idę jeszce raz i jeszce raz popatrzec na skrzacika :)

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo ucieszyłabym się gdybyś wpadła do mnie na linky party - imprezkę z linkami, wszystkie blogerki diy itp. mogą wrzucać linki do swoich najciekawszych postów żeby inni odwiedzający mogli do nich trafić :) fajnie by było gdybyśmy się wszystkie mogły poznać (my blogerki), bo jednak bardzo ciężko takie blogi znaleźć. zapraszam!:)
    www.speckled-fawn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Rewolucja poma..., przepraszam, czerwonych krasnoludków? ;) Coś mi ten chudzielec przypomina, hi hi
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  44. Przyznałam Ci nominację na Liebster Blog.
    Dziękuję, że jesteś.
    Szczegóły u mnie:
    http://zielonowglowie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. no i bardzo sympatyczny skrzat,
    pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  46. Podziwiałam już u Scraperki. Skrzat jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Karolinko,dostałaś mojego email,z prosbą o skrzatka???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Attea napisz do mnie jeszcze raz proszę. Ostatnio maile uciekają mi do spamu...
      I podpisz się też swoim nickiem.

      Usuń
  48. Boski jest! Taki chudziak :-) Lubię takie uproszczone skrzaty.
    Duża buźka :*
    Tęsknimy za chatką.

    OdpowiedzUsuń
  49. dzien dobry karolinko skrzat jest cudowny miala bym do ciebie prosbe czy moglabys udostepnic mi wzor na takiego skrzata,chcialam uszyc mojej wnusi ale nigdzie nie moge znalesc wykroj.pozdrawiam grazyna nielsen

    OdpowiedzUsuń