10 lutego 2012

ATELIER

ATELIER uważam za ukończone. Trwało to trochę, ponieważ po rozrysowaniu projektu, szukałam poszczególnych części do momentu, aż będą odpowiadać ogólnie przyjętej wizji. Najpierw stół. Miałam zamówić u stolarza, ale coś mnie tknęło, aby poszperać i tak trafiłam na ławo-stół, rozkładany i podnoszony na korbkę. Zapłaciłam za niego 150 zł + 4 darmowe krzesła + okrągły stoliczek. Interes ubiłam przez telefon, tylko trzeba było po to jeszcze pojechać. Tutaj na medal spisał się mój kochany Gero, który po raz kolejny spełnia me zachcianki:))). Półki to też jego dzieło. Ciął, szlifował, w największe mrozy, bo ja już byłam niecierpliwa...



Ramki kupiłam hurtem. Jedna z nich posłużyła za mood-board. Inspiracje będą się oczywiście zmieniać.
A napis ATELIER? To znów spełnienie mej zachcianki. Tutaj rewelacyjnie spisała się Al. Jestem zachwycona jej pracami i pozostaję wielką fanką!

I kolejny detal - l a m p a! Jak ją zobaczyłam to aż tupałam nóżkami z radości. Musiałam ją mieć! Gdy przyszła, Mila z zaciekawieniem zerkała do pudła i przyglądając się lampie zapytała: Mamuś, czy o takiej marzyłaś? Rozbroiła mnie dziecina zupełnie:))) Tak o takiej marzyłam!




A tutaj moja skromna osoba mości się w nowym miejscu...




Miłego końca tygodnia Wam życzę!

73 komentarze:

  1. Gratulacje! Wyszło pięknie. Ja też jak już sobie wymyśle jak coś ma wyglądać, to nie mogę się doczekać realizacji swojej wizji. A w życiu jak to w życiu, na efekty zwykle trzeba i poczekać i zapracować. Lampa bardzo fajna, a stoliczek nie tylko ładny ale i praktyczny! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lloka! Wyszło BOMBA!!!!! Genialne kolory i aż ręce się rwą^^ A przy tym tak uspokajająco :)))) O, wiem, Ciebie też zaproszę na Candy w naszym małym sklepie - http://mysweetie-shop.blogspot.com/

    :)) Buziaki i słonecznego poranka! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjne, klimatyczne, piękne. Ciężko znaleźć słowa aby wyrazić mój zachwyt. A zachwycać się jeste czym ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ sobie cudny kącik urządziłaś!Teraz nie pozostaje nic innego jak tworzyć,więc,życzę Ci nieopuszczającej weny i mnóstwa pomysłów :)

    Lampa jest REWELACYJNA zdradź proszę,gdzie ją upolowałaś?

    Buziaki z mżawką opatulonej dziś wyspy.

    OdpowiedzUsuń
  5. genialne miejsce do pracy! bardzo nietypowo urządzone :]
    podoba mi się ława,no i ta lampa! mam tego samego typu-właśnie przechodzi lifting-tylko moja miała maleńki klosik inaczej przymocowany ,no i to sprawia mi najwięcej kłopotu,bo mam zagwostkę jak przymocować nowy.twoja miała taki klosz oryginalnie? Są fantastyczne prawda-przez te drewniane ramiona:]
    Podoba mi się jak stuningowałaś koszyczki-też je mam ,ale korzystam w łazience:p
    no pięknie,idę popatrzeć raz jeszcze :]

    OdpowiedzUsuń
  6. W ŻYCIU BYM NIE POMYŚLIŁA,ZE Z ŁAWO-STOŁU...MOZNA TAKIE CUDO ZROBIC...MOŻE DLATEGO ,ZE NIGDY NIE WIDZIAŁAM Z TAK PIEKNYMI NOGAMI:))...POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fantastyczna pracownia. Wszystko takie dopracowane. Idealne w Twoim stylu. Piękne szczegóły. Podoba mi się ten napis a lampka mnie rozbroiła. Cudo!!!
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach i zapomniałam dodać,że cudnie wyglądasz z tą chusteczką na głowie :) Bardzo mi się Twoja stylizacja podoba!

    OdpowiedzUsuń
  9. Paniusiu kochana ! - ależ genialne miejsce- żywcem z mych marzeń wyjęte o swojej pracowni której nie mam i nie będę miała pewnie... Twoja jest w pięknym stylu i taka konsekwentna ;)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  10. Atelier jest llookowe pod każdym względem :) Rewelacja! A chce Ci się w nim pracować, czy raczej siedzisz i napawasz się jego lookiem? Pytam, bo mnie się zdarza, przy sprzyjającym świetle, zapaść w fotelu i obserwować grę świateł na różnych powierzchniach, a powinnam pracować...

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieknie, pieknie, pieknie!!! Ten stol jest idealny!!!!!!no i wszystkie gadzetki dookola oczywiscie tez! Jestem zachwycona! Fajnie ci w tej opasce/chusteczce.. ja nosze taka ale w krateczke:-)) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  12. AAA ten napis wyszedl Al super! Prezentuje sie fantastycznie! Zdolniacha nasza kochana! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama bym chciała takie miejsce do pracy , naprawdę Ci się udało:) w każdym detalu jest znakomite,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. cudo!marzę o takim,ale skąd lokal? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne miejsce do pracy stworzyłaś !
    A jaki masz fajny pokrowiec na maszynę ! No i kamizelka na manekinie cudna ! Cała pracownia dopieszczona w każdym szczególe .
    Ale powiedź mi jak długo się u Ciebie taki porządek utrzymuje ? Bo u mnie bardzo krótko !
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  16. *Aga ja i tak długo wytrzymałam, aby nie puścić pary, aż nie będzie gotowe;)
    *Mrs-Pereira tak teraz pracuje mi się wygodniej i więcej poweru mam:)
    *Krakusik75 dziękuję Ci pięknie!
    *Paulinko a jak myślisz? Na allegro i dobrze, że była "kup teraz", bo bym się popłakała, jak by mnie ktoś podkupił:)Dziękuję za komplement, ja tak z lenistwa, oby nic z włosami nie robić;)
    *Anito w lampie zmieniony jest tylko kabel, ponieważ był za krótki... a tak to bez liftingu:)A koszyczki biedronkowe;)
    *Qra Domowa mnie też nogi zachwyciły. Pomalowałam je pastelową orchideą, aby nieco rozjaśnić. Blatu nie ruszałam, jeszcze;)
    *Izo bardzo dziękuję. Mam nadzieję, że przesyłka doszła cała.
    * Ula ten kącik jest w mojej sypialni, maleńki... może znajdziesz choć skrawek dla siebie.
    *Juka i tu mnie masz! Niejednokrotnie, zbyt długo kontempluję, zamiast działać...;)
    *Syl cieszę się, że mój grajdziołek przypadł Ci do gustu, a chusteczek u mnie od koloru do wyboru, najbardziej lubię czerwone:)
    *House Full Off dream.blog dziękuję!
    *Ciche marzenia cieszę się, że tak myślisz.
    *Aga tak jak pisałam, to skrawek mojej sypialni, a dokładnie, jedna ściana... Dasz radę!
    *Cat-arzyno pokrowiec uszyłam, ale wyszedł ciut przyciasnawy... ale co tam! A porządek? Myślałam, że jak będę miała większy stół, to się na nim zmieszczę, ale nie ma szans i tak całe łóżko jest zawalone;)

    OdpowiedzUsuń
  17. JEEES! zmieścił się :P
    Świetnie u Ciebie, jak będziesz miała namiary ze tyle gratów za 150 zł daj cynk ja mam niedobór krzeseł w domu :) Półki Gera wyglądają super, aja mam pytanie skąd masz białe ołówki?? toż ja już takich chyba od miesiąca szukam?!?!

    Świetnie wyglądasz i aż mis ie chce coś zrobić ze sobą i moją pracownią ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. *Al widzisz? Nie trzeba było dachu rozbierać;)))Jest I d e a l n y! A ołówki? Napisz do mnie, to Ci wyślę, ile będziesz chciała, u nas za grosze takie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniały kącik, i jak świetnie się tam wkomponowałaś:)
    Gratuluję aranżacji:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. FANTASTYCZNA PRACOWNIA... AŻ POZAZDROŚCIŁAM:) Pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne miejsce, wypełnione bardzo stylowymi dodatkami :)) zauważyłam nawet pokrowiec na maszynę! no i lampa, cudo! możesz sobie dostosowywać światło wg potrzeby, to samo z wysokością stołu, super!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. kochana wiesz z moja skłonnością do przesady to by z 10 chciała :P

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne miejsce :) aż chce się tam usiąść z kubkiem kawy i podziwiać :D teraz projekty będzie się przyjemniej realizować

    OdpowiedzUsuń
  24. Atelier Llokki wyszło do-sko-na-le!

    OdpowiedzUsuń
  25. świetna wyszła :) taka klimaciarska, strasznie Twoja :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniałe atelier. Bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U Ciebie jak zwykle pięknie i klimatycznie, zazdroszczę Ci takiego tylko Twojego miejsca, ech..:)Lampa, napis-genialne. I Ty -taka babeczka fajna w swoim atelier:) A ławę miałam kiedyś taką na wynajmowanym mieszkaniu-brązową, na wysoki połysk - nienawidziłam jej szczerze:)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne Atelier!!!!! Bardzo fajny pomysł z ławo-stołem (chyba odgapię :) no lampa.... obłędna, też bym tupała nóżkami.
    No to kochana teraz tylko pozostaje nam podziwiać Twoje prace. W tak klimatycznym miejscu, cuda wymodzisz :))

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ależ cudeńko Ci wyszło! Napis, Al zrobiła rewelacyjny, kącik Taki Twój w każdym calu:). Mam pytanko co do ołówków, skad je masz? U mnie tylko żółte:(. Lampę piękną zdobyłaś i te metalowe tabliczki, ach cuda same!
    Ps. Wysłałam maila do Ciebie w sprawie nr.konta. Daj znac proszę. Pozdrawiam ciepło Miłego weekendu Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale masz piękne miejsce do pracy... to teraz będą powstawać jeszcze piękniejsze prace - jeżeli to jeszcze możliwe!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wspaniały kącik do pracy sobie stworzyłaś Llooko! Bardzo klimatyczny, stylowy, dopracowany do najmniejszego szczegółu :) Będzie Ci się tu miło i owocnie pracowało - tego jestem pewna! :) Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Twój kącik jest fantastyczny! A lampa? Chyba też zacznę o takiej marzyć...

    OdpowiedzUsuń
  33. no proszę - Ty masz pracownię skończoną - a ja zaczynam urządzanie kącika ... fajne zdobycze!

    a przede wszystkim - gratuluje talentu krawieckiego!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Idealny, doskonaly, genialny atelier! Zdjecia przyciagaja mnie jak magnes! Jestes moja wielka inspiracja, Llooko:)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale kącik!!! I myślę, że przez to, że wyszedł okazyjnie-handmadeowy to masz jeszcze więcej radości z niego:) Super!

    OdpowiedzUsuń
  36. Superowo jest:) A poduchy jakie fajne.

    OdpowiedzUsuń
  37. wspaniale,miło popatrzeć,bo ja właśnie jestem w trakcie robienia swojej pracowni..nie ma to jak własny kącik co?!!! :-))
    pozdrawiam a.

    OdpowiedzUsuń
  38. Siedzę ,siedzę i tak się gapię na te Twoje zdjątka!!Ślicznie wszystko wyglada!! Piękny stół,lampka i w ogóle taki Twój, llookowy klimat jest!!!
    Świetnie wygladasz kolezanko!!!
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  39. Takiego atelier ,jestem pewna,niejedna z nas Ci zazdrości.Mieć miejsce gdzie można w spokoju oddać się swojej pasji. Szczerze gratuluję pomysłu na wygląd TWOJEJ PRACOWNI. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  40. Jeszcze nie. Nie wiem kiedy wysłałaś? U nas wszystko wolniej dochodzi. Czekam cierpliwie.
    Serdecznie pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale cudowne miejsce, a na zdjęciu przypominasz mi Madzię Kumorek z "Przepisu na życie";-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ależ mi brakuje takiej pracowni, tylko pozazdrościć, niestety nie mam miejsca żeby sobie wygospodarować. U Ciebie wszystko takie dopieszczone, a o takiej lampce marzę - ostatnio na targach staroci wdziałam tego typu metalową była genialna, ale sprzedający za grosz nie chciał się targować, więc odpuściłam, typ był nieprzyjemny, a nie lubię takich.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. A ja się załamałam widząc Twój kącik! mam pracownię, ale ciągle wyglada prowizorycznie. Przede wszystkim nie potrafię zapanować nad porządkiem. Kurcze! Muszę coś z tym zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudowny kącik zachęcający do pracy. Życzę wielu pomysłów. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  45. zazdroszczę takiej pięknej pracowni.Ty tez się w niej pięknie komponujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Az milo popatrzec, wszystko takie gustowne i spokojne, zreszta czegoz innego mozna sie u Ciebie spodziewac? :) A ze obserwuje Twoje prace juz od dawna, wiec wydaje mi sie ze jestes coraz to lepsza a Twoim pomyslom nie ma konca...swietnie!

    OdpowiedzUsuń
  47. Pracownia bardzo przytulna, wszystko tak przemyślane, lampa faktycznie cudna, ale mi wzrok przykuł również pokrowiec na maszynę:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. Ależ fajna dziupla twórcza!!!!Nic tylko szaleć kreatywnie - a tego jestem w Twoim przypadku pewna na bank:)
    CUDO wyczarowałaś z tych wszystkich rzeczy.


    A chusteczka na głowie - mamy jedną cechę wspólną:):):) Tez tak noszę opaski z apaszek:) - w kokardkę, jak mówi mój Pablo.

    BUUUUZIAKI ogromne i gratulacje SWOJEGO miejsca:)

    OdpowiedzUsuń
  49. uwielbiam oglądać pracownie blogerek, a ostatnio wysyp na blogach tego typu wpisów, więc mam co robić
    uwielbiam wracać do takich fotek i dostrzegać nowe szczegóły :)


    a teraz do meritum - Karola, Twoja pracownia jest doskonała i idealnie oddaje Twoje zamiłowania do staroci, do niebanalnych rzeczy i do twórczości :)

    piękna, naprawdę piękna - zazdroszczę ;)
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  50. Piękne miejsce do pracy! I widzę, ze dopracowane w każdym szczególe. Pokrowiec na paszynę mnie zachwycił. Nie mowiąc już, że sam ławo-stół jest śliczny. Np i lampa super do niego pasuje! Ale przecież wiesz o tym wszystkim. Tak więc już nie słodzę Ci więcej, tylko składam pokłon :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Cudowny masz kącik twórczy, bardzo gustowny i uporządkowany.
    Właśnie spojrzałam na swój i pełno tam wszystkiego, by było tak przejrzyście musiałabym chyba z 10 pudel pod łóżko wepchnąć :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  52. cudne miejsce do pracy, blisko wszędzie i wszystko pod ręką aż się pali w rękach praca ... takie moje skojarzenia

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetna lampa, miłej i owocnej pracy w tym magicznym miejscu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  54. Cudowne i bardzo klimatyczne miejsce do pracy! Fajnie, że dążysz do swoich marzeń i celów - widać, że to dobra droga! :)
    Pozdrawiam i owocnej pracy życzę!

    Magiczny Domek pozdrawia!

    OdpowiedzUsuń
  55. Śliczny jest ten Twój kącik do pracy!:) Bardzo inspirująco, aż zamarzyłam by kiedyś także mieć coś takiego w swoim mieszkaniu...ale niestety miejsca nie mam. Miło się patrzy na te zdjęcia, wszystko takie przemyślane i pasujące do siebie idealnie!:)Najbardziej zaskoczył mnie...stół:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  56. Cudownie ! Miejsce wspaniale urządzone ... Kochana nic tylko pozytywnie pozazdrościć mogę, u mnie miejsca brak :( cały warsztat w kuchni trzymam i w piwnicy.
    Lampa świetna i cała reszta bardzo mi się podoba, włącznie z Tobą Moja Droga.
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  57. Przepięknie i praktycznie to urządziłaś.. a lampa - cudo :) zdradzisz gdzie ją nabyłaś? a przy okazji...jak Ci się udaje mieć taki porządek w tej pracowni? dla mnie to nierealne:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Pracownia stylowa, jak i jej właścicielka:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Kącika do pracy tylko pozazdrości i nic innego jak życzyć miliona pomysłów i chęci do ich realizacji.
    Zapraszam do zabawy w kosmetyczne MUST HAVE.
    Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
  60. ale pięknie:)))))) wspaniałe miejsce! teraz to będziesz mogła tworzyć i tworzyć:) stolik marzenie, lampa też i ten napis:) Al jest niesamowita i tworzy cuda z drewna:))) cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  61. Karolino, a gdzie podziała się prześlicznej urody komódka ?

    Fajnie odnaleźć się w takiej własnej przestrzeni. Napis ,,atelier,, to jak kropka nad ,,i,,.

    OdpowiedzUsuń
  62. CUDNY stół! Marzenie moje. Jak Ty to robisz, że takie cuda znajdujesz?!
    I widzę, że wszystko czeka na Wielki START!
    Buziaki od poniedziałku :***

    OdpowiedzUsuń
  63. Jestem pod ogromny wrażeniem za każdym razem jak do Ciebie zaglądam. Wszystko przekuwasz w złoto. Niby taki maluteńki kącik a zrobiłaś z niego namiastkę pracowni. gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  64. Cudowny kącik do pracy i super się w niego wkomponowałaś:)tworzenie w takim pięknym miejscu na pewno będzie Ci sprawiało jeszcze więcej przyjemności:)i tego życzę!i pomysłów tyle,żebyś nie musiała się stamtąd nigdzie ruszać:)
    pozdrawiam serdecznie:)
    m.kuternowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Super, sama marzę o takim kąciku, mnie się bardzo podobają "wełniane"?pojemniczki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  66. A weekend udany miałam ^^ dziękuję :) hehe

    No no :) fajne atelier :) ja bym się z chęcią przyjrzała wdzianku na maszynę - pewnie sama szyłaś? nie wiem czy pokazywałaś wcześniej ;)

    Ja mam w końcu mojego singera u siebie! w Norwegii :) nic tam, że szyć nie umię i pewnie nie prędko się nauczę :P ale babcina pamiątka jest :) na razie oczyszczam ją z narośli kurzu i zdechłych pająków ;)

    Buuuuziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Piękne atelier, marzę o tym, że pewnego dnia też podobne będę mieć:) Na pewno wpadniesz w nim na wiele świetnych pomysłów i stworzysz całe mnóstwo niestamowitych dzieł. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Pięknie i świetny manekin. Podziwiam Twoje prace, ogólnie nie przepadam za biżuterią, ale Twoją stanowczo bym nosiła, poduszki też urocze.
    Jeszcze milszej pracy w tak pięknym otoczeniu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  69. Wiem, że już dużo czasu upłynęło, ale ja właśnie się zachwyciłam Twoim atelier :) Zdjęcia po prostu do gazety :)A ta poduszeczka ze scenkami rodzajowymi bomba!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń