30 grudnia 2008

Ostatnie tchnienie



Dzieci rosną, a wraz z nimi ich potrzeby. Dlatego podjęliśmy decyzję o zamianie naszej sypialni na pokój dziecinny. Jest ona bardziej przystosowana do podziału na dwie strefy : chłopiec/dziewczynka. Egoistyczni rodzice nie chcą zrezygnować z własnego azylu pt "sypialnia" i póki co godzą się na zamianę.
Pragnę utrwalić ostatnie chwile dotychczasowej alkowy, bo już mi głowa paruje od nowych pomysłów, zarówno tych na pokój dziecinny(a tu nie będzie łatwo), jak i sypialnię.








7 komentarzy:

  1. Przytulnie tam u was,pewnie po zamianie pokoi też tak pozostanie:)

    Dzięki za piękne życzenia,Tobie także wszystkiego dobrego:)

    ps.dopisuję Cię do odwiedzanych blogów,będę zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  2. Happy new year!!!
    Greetings from Italy!
    Vale

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam niecierpliwie na nowa odslone pokoju:)Napewno bedzie pelna ciepla i milosci.Pozdrawiam.Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zestawienie kolorów ,bardzo mi się podoba .
    Przytulna sypialnia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachwycił mnie biało-niebieski wazon. Ma piękny wzór:)
    Pozdrawiam noworocznie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj; przytulnie u Ciebie. A sypialnia bardzo klimatyczna... Czekam również na zmiany.
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń