14 kwietnia 2013

{Znajdź różnicę}














Pierwszy wiosenny weekend w Chatce tego roku zaliczony. Kąty odkurzone, pościel przewietrzona, zmiany poczynione. Widzicie, co się zmieniło? Oczywiście trudno jej nie zauważyć. Jest monstrualnie duża - nasza nowa komoda. Kupiliśmy ją w zeszłą niedzielę na targu staroci w Krakowie. Podchodziliśmy do niej 3 razy i za każdym razem stwierdzaliśmy - za duża. Zrezygnowaliśmy z  zakupu i poszliśmy na pyszny obiad do Zazie Bistro. W drodze powrotnej przechodzimy przez pusty już plac, na którym pozostały tylko gołębie i stosy śmieci i ... "nasza" komoda zapakowana na przyczepkę. Gero szybko stwierdza, a co zaszkodzi się zapytać, czy nie sprzeda taniej i bardzo miły Czech godzi się opuścić cenę. Więc była nam pisana! Teraz stoi sobie dumnie w izbie i jest piękna! Każdy ma teraz swoją szufladę i pakuje do niej swój weekendowy ekwipunek.

A na zewnątrz? Krokusy ścielą się dywanem w ogródku i serwują ucztę pszczołom. W moim cudnym wiaderku (również starociowy łup) zasadziłam, a jakże co innego jak nie bratki. Czuję się usatysfakcjonowana po minionym weekendzie. A Wam jak minął wolny czas?

69 komentarzy:

  1. Oj, my jeszcze nie zaczęliśmy sezonu w wiejskim domku.
    Widzę u Ciebie nową komodę zamiast narożnej z półką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie mogłam się doczekać wyjazdu na wieś i chociaż późno pojechaliśmy i tak wiele zdziałałam.
      Narożna szafka ładna, ale nie praktyczna... stoi teraz w kącie koło pieca:)

      Usuń
  2. Ależ Wam zazdroszczę tej chatki! Piękna jest! A komódka cudna, też mam kilka takich zdobyczy z odzysku. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie zdobycze najfajniejsze, a jak za nimi chowa się jeszcze jakaś historia, to już w ogóle jest super! Nasz pan Czech okazał się super człowiekiem.

      Usuń
  3. E, gdzie tam za duża? Jak na miarę robiona! Super łów::::)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wierz mi, czuję się przy niej jak "Myszka";)))
      Ściskam1

      Usuń
  4. Absolutnie piękna! Cudowny to weekend dla wszystkich! Pogoda dopisała, wiosna w każdym kącie! To widać, słychać i czuć! U mnie krokusy i fiołki fioletem obsypały trawnik! Ach! Cudowna to pora! Samych pięknych dni! aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wzajemnie dla Ciebie pięknych chwil! Tak długo czekaliśmy na ten pierwszy wiosenny weekend!

      Usuń
  5. Komoda idealnie się wpasowała. I ten bukiecik z białych krokusów jak niezwykle delikatny deser.Poleniuchowałabym chętnie na twojej kanapie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcemy ją zedrzeć do żywego, aby pasowała do łóżka. A bukiecik tak jakoś sam wyszedł, ale masz rację jak deser bezowy:)
      Ściskam Cię i zapraszam do leniuchowania!

      Usuń
  6. pięknie-tak sielsko-anielsko,lubię jak jest tak jaśniutko-super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie próbuję rozbielić przestrzeń wokół komody, ponieważ zabrała trochę światłą swoim jestestwem;)))

      Usuń
  7. przepiękna jest ta chatka!jestem pod wielkim wrażeniem!pozdrawiam serdecznie :)))
    zapraszam do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. prawdziwe cudo i te gałeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne klimaty u Was :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała komoda. Cudowne krokusy i bratki. Wreszcie wiosna od Tatr do morza. Pozdrawiam wiosennie z drugiego końca Polski.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie ,jaśniutko i tak wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę, tak się zachwyciłam całokształtem, że dopiero jak przeczytałam to zauważyłam nową komodę. Jest absolutnie rewelacyjna!!!!
    Też miałam cudnie wyjazdowy weekend, choć przede mną jeszcze wieeeeele do zrobienia w drugim domu. Tym razem miałam bardziej pszczelarski weekend, ale niestety zimny.

    Ściskam Llooko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pszczelarski powiadasz? No bardzo jestem ciekawa co zmodzisz w Waszej wiejskiej posiadłości:)
      Buziaki!

      Usuń
    2. Posiadłość zdecydowanie podmiejska, niedaleko już apartamentowce budują, ale koguty po staremu pieją.
      Oj roboty sporo i pomysłów sporo.

      Uściski

      Usuń
  13. pięknie, pięknie, i wreszcie wiosennie...:)
    pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  14. A gdzie dokładnie jest taki targ w Krakowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze jakieś lokale jedzeniowe w K. może polecisz?

      Usuń
    2. Joanno na Grzegórzeckiej, pod Halą. A co do miejsc "jedzeniowych" to za bardzo nie doradzę, ponieważ tylko z doskoku jadam w K-owie. Fajna jest też "Dynia" na Krupniczej. Mają tam pyszne sałatki. A w Zazie jadłam drugi raz i było pysznie!

      Usuń
  15. Wiosnę można spijać z Twoich zdjęć...światło, kolor krokusów.
    Aż chce się Tam być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bym chciała, abyś kiedyś tam zawitała:)

      Usuń
  16. uwielbiam , uwielbiam i napatrzeć się nie mogę wszystko cudne meble, komoda, porcelana, kwiaty, poduchy, po prostu cudo:-))) Zazdroszczę Ci tej chatki, Uściski!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ech, pięknie. Mam nadzieję, że mój działkowy domek będzie kiedyś chociaż w połowie tak ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. magiczna chatka :) stworzyłaś w niej niesamowity klimat!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale u ciebie jest pięknie :) Komoda cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Była Wam pisana:) :::::)))))))))))))))))))) wpisana w chatkę:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piekna ta komoda, zreszta cale wnetrze piekne i bardzo klimatyczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. mój weekend był słoneczny i mam nadzieję, że teraz tak będzie już cały czas. Pięknie u Was:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby jak najdłużej słoneczko nas rozpieszczało, choć w niedzielę, tak się zmieniała aura, że nawet grad mieliśmy...
      Ściskam!

      Usuń
  23. Pokaźna:) ale bardzo ładna i ma swój urok:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  24. Komoda musiala byc wasza...pasuje jak ulal...Ja zainwestowalam w szafe (za grosze)..pokaze niedlugo..

    OdpowiedzUsuń
  25. Mebelek świetnie się wpasował! ładny jest :) i tak fajnie sielsko w tej chatce macie :)))
    U nas zaczęło się robić ciepło! 15'C dzis mielismy - żyć, nie umierać! :)))
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No jest piękna, wpasowała się idealnie! a targ staroci to ten niedzielny na hali targowej? Nie wiedziałam, że tam takie cuda można znaleźć! Muszę się wybrać w końcu, bo wybieram się jak sójka za morze.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znalazlam roznicy..moze dlatego,ze nie szukalam, ale to bez znaczenia chyba, bo pobyc, posiedziec, poczytac, pomyslec w takim miejscu...balsam na moja dusze! A jesli dodatkowo w tym miejscu znalazly swoje miejsce skarby zobyte pod krakowska Hala Targowa, to lza mi sie w oku kreci. Pozdrawiam serdecznie! Joanna

    OdpowiedzUsuń
  28. Twoja chatka jest chipnotyzujaca,mozna patrzyc i patrzyc;) Uwielbiam tu byc ,zapraszam tez do mnie evliv-home.blogspot.com pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Illoka pięknie tam macie, klimat powalający, zazdroszczę Ci bardzo.
    chiałabym serdecznie zaprosić Cię na zakupy do mojego nowo otwartego sklepu redecor.pl wszystkie topowe skandynawskie marki pod jednym wirtualnym dachem Zapraszam również, do wizyty na moim blogu i moim pinteset gdzie mnóstwo pomysłów na wykorzystanie i aranżację moich artykułów. zapraszam serdecznie Gosia z homefocuss.blogspot.comc

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne wnętrze. Jesteś cudotworczynia.

    OdpowiedzUsuń
  31. Witaj-pomysłowo i bardzo ciekawie tu u Ciebie.Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam w odwiedziny do Dobrych Czasów.Ja tu zostanę na dłużej - dodam tylko,że Twoje pomysły są fantastyczne.J.

    OdpowiedzUsuń
  32. Fantastyczny zakup, u nas na giełdzie windują takie ceny że zdecydowanie lepiej pójść do sklepu i kupić nowe.

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak w iście arystokratycznym dworku!Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie tu u Ciebie. Zdradź gdzie można nabyć podobny dywan bo szukam takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo dywan z Jyska:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuje :) mam taki malutki podobny też z Jysk ale dużych nie widziałam. Będę zaglądać.

      Usuń
  35. Wspaniały zakup - robi niesamowite wrażenie!
    A ja uwielbiam wpisy z Zielonej Chatki - zawsze wtedy marzę... :)

    OdpowiedzUsuń