29 stycznia 2012

Podwieczorek

Po pysznym kurczaku przyszła pora na podwieczorek. Dzisiaj PIECZONE JABŁKA. Zainspirowana tym przepisem postanowiłam zrobić własną wersję. Ścięłam około 1 centymetrową warstwę z jabłka, a następnie łyżeczką do grejpfruta wykroiłam ogryzek, a pozostałą część miąższu przełożyłam do rondelka. W ten sposób przygotowałam 6 jabłek. Do jabłkowej masy dodałam 1 łyżkę wody, 3 łyżeczki brązowego cukru i łyżeczkę cynamonu. Całość dusiłam na małym ogniu przez 15 minut, aż sok odparował, a jabłka zmiękły. Piekarnik włączyłam wcześniej na 180C i wzięłam się za robienie kruchego ciasta. Wystarczy 1/2 porcji, ale ja zrobiłam z całości i resztę zamroziłam, niech czeka na walentynkową tartę limonkową:).
Na kruche ciasto potrzebujemy:

* 125 g masła o temperaturze pokojowej
* 90 g cukru pudru
*1 duże jajko
*250 g mąki pszennej
*szczypta soli

Składniki zagnieść i włożyć kulkę ciasta na chwilę do lodówki. Rozwałkować na grubość 0, 5 cm i wykrawać kształt, aby wielkością przykrył jabłko. Środek wyciąć mniejszą foremką. Jest to konieczne, ponieważ jabłko puści sok i zacznie się wytwarzać para. Piec 20-30 minut w temp. 180C pod kontrolą. podawać lekko przestudzone z kleksem bitej śmietany.




23 komentarze:

  1. Pysznie;) jak zwykle z resztą...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie one śliczne;)idealne na zimę;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mhm pycha uwielbiam, czasami dodaję kruszonkę:) pzdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie pyszne, na pewno piękne. Ściągnę pomysł przy najbliższej okazji :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają bajkowo ;) A smakują... pewnie są wyśmienite!

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda pysznościowo:) a ostatnio myślałam o pieczonych jabłkach, więc chyba się skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Same pyszności u Ciebie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł doskonały, wyglądają pysznie, pewnie pachą również niebiańsko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak u Ciebie jest pysznie :) i nie chodzi tylko o jedzonko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają znakomicie i pewnie tez tak smakują. Musze koniecznie spróbować myślę że się nie obrazisz;-))))???
    Pozdrawiam
    Dana

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko, jest nieprzyzwoita godzina a ja nieprzyzwoicie zgłodniałam ;)
    pyszny blog, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm pychotka:) jabłuszka wyglądają obłędnie:) wiesz, że uwielbiam Twoje przepisy?:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. Mniam! Czy zawsze poniedzialki muszą byc takie trudne dla takiego słodyczożercy jak ja??:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jabłka jak jabłka, ale pierwsze zdjęcie nie do ruszenia, po prostu miodzio (nie ruszyłabym oczywiście, żeby kompozycji nie zburzyć;-)
    A co do kurczaka często u mnie występuje w różnych "pozycjach" na blasze. Z powodów, o których pisałaś. Takiego jednak jeszcze nie robiłam i z chęcią spróbuję.

    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak podanych jabłek jaszcze nie widziałam. Wyglądają bardzo smakowicie. Pozdrawiam serdecznie!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  16. Karola super pomysł z tymi jabłkami. Chętnie go wypróbuję na jutrzejszy podwieczorek.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  17. Pychotka - coś jabłkowe przepisy fruwają w powietrzu - ja robilam ostatnio jabłecznik (też kruchę ciasto + jabłka + cynamon) tylko inaczej się prezentuję - w sumie niesamowite - te same składniki a ile możliwości podania

    OdpowiedzUsuń