1 maja 2011

Romantyczna chatka

Romantyczna chatka powstała w ramach odskoczni od codziennych obowiązków i aby myśli choć przez chwilę uciekły w innym kierunku. Żeby było ciekawiej Mila po raz drugi przechodzi ospę... a ponieważ jej próg wrażliwości jest bardzo niski, nasza rodzicielska cierpliwość wystawiona jest na wysoką próbę. Wczorajsza noc nieprzespana, głowa pęka...


Życzę Wam udanej Majówki!!!

30 komentarzy:

  1. Śliczna!!!!! Uwielbiam chatki, domeczki....
    Ale fotel... obłędny :)

    Zdrówka dla Mili i odpoczynku dla Ciebie. Teraz jak już się człowiek odzwyczaił od nieprzespanych nocek, ciężko jest... też tak mam, że każde choróbsko dzieci odchorowuję sama, a zmęczenie wyłazi tygodniami.

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy pomysl z tym domkiem.a fotel..hmmmm wspanialy..odpoczynku Ci zycze a dziecku zdrowka.)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna podusia.Sprawia wrażenie takiej delikatnej dzięki tym koronkom.Kwiatuszki w oknie są słodziutkie.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna podusia a o nockach nie przespanych to ja akurat coś wiem :) ściskam Kochana i życzę duuużooo odpoczynku ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Domek swietny a Fotel - bajka!
    Duzo zdrowa dla corczki i dla Was wytrwalosci!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że dwa razy ospę można przechodzić. Zdrówka życzę. A podusia prześliczna.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu rodzicielstwo jest zarazem tak trudne i tak piękne? :)
    Niech córeczka zdrowieje a mama znajdzie chwilę na odpoczynek!
    Pozdrawiam Cię

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam do siebie na majowy konkurs piknikowy.
    http://domowyzakatek.blogspot.com/2011/05/piknikowy-konkurs-i-przepis-na-paluszki.html
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Domek jest prześliczny. Cudne są takie ozdoby, ciepłe, nadające wnętrzu wyjątkowy klimat.
    Zdrówka życzę dla córci, a Tobie sił wielu i uśmiechu na codzień :)
    Pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń
  10. O to nieciekawie ! Życzę Milusi szybkiej rekonwalescencji, a Wam dużej dawki opanowania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna! Prawdziwie romantyczna, oczy i głowa odpoczywają od nadmiaru wrażeń i kolorów....Oj współczuję ospy u córci...teraz panuje prawie wszedzie i sama czekam kiedy i moje pociechy zlapią...

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla Milusi dużo zdrówka!
    I dla Was jeszcze więcej siły. Wierzę, że szybko jej przejdzie i wszystko wróci do normy.
    Dużo uśmiechów posyłam i worek siły.
    Pa!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale chatenka cudna a fotel ...bajka

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla coreczki zdrowka no a chatynka urocza!Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  15. To trzymajcie się dzielnie! Dużo zdrówka dla Was i spokoju. Możemy sobie podać łapkę, u nas też nieprzespana noc i kolejne choróbsko:(
    Podusiowa chatka jak zawsze pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Domeczki to moja miłość !!!
    Fotel cudny i te białe drzwi w tle ! Biedna Milunia - moja starsza córa też tak źle znosiła ospę, pozostała dwójka ok, rzadko się zdarza że po raz drugi ospa atakuje ... nigdy nie wiadomo.
    Wytrwałości życzę! Ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  17. przecudna ta chatka
    i te z pokoiku Twojej córki również
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Chatka cudna. Współczuję Mili i Wam tych ospowych przejść. Oby szybko Milusia wróciła do zdrowia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Do takiego domeczku aż się chce głowę przytulić.

    OdpowiedzUsuń
  20. ŚLICZNA CHATKA!!!
    CUDNE SĄ TWOJE PRACE I POMYSŁY
    URZEKAJĄ CIEPEŁKIEM...

    POZDRAWIAM:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ojoj... biedne dziecko i biedni rodzice. Mam nadzieję, ze szybko jej to poschodzi i jakoś to przetrzymasz - ale jak to możliwe, ze drugi raz? Myślałam, że tylko raz w życiu można?

    Domek śliczny, taki nieprzesłodzony, w sam raz.

    OdpowiedzUsuń
  22. Chatynka piękna, chyba najładniejsza :)
    Zdrówka życzę Milusi, duuużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojej ja chce taka chatke!!!! Sliczna

    OdpowiedzUsuń
  24. your blog is wonderful, sooo lovely things!! I´m a follower now
    greetings
    Astrid

    OdpowiedzUsuń
  25. za każdym razem, gdy do Ciebie zaglądam nie mogę wyjść z podziwu dla cudeniek, które tworzysz!

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam nadzieję, że Mila szybko wróci do zdrowia.
    Pięknie odskakujesz od rzeczywistości, fajna ta chatka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdrowia życzę Mili. Urocza chatka. Jak zwykle zachwycajace wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Cieszę się, że do Ciebie trafiłam. Tyle tu cudowności, klimatu, słońca i energii, że chętnie będę częstym gościem.
    Życzę dobrego "chatkowania", tworzenia jeszcze większych cudowności i wytrwałości.
    Pozdrawiam majowo:)

    OdpowiedzUsuń