30 października 2009

Nostalgia

Koniec dobrego! Sprzęty wypoczynkowo-rekreacyjne pochowane i czekają wiosny. To było wyjątkowe miejsce tego lata. Grillowanie, opalanie, degustacja na świeżym powietrzu, za tym wszystkim będę tęsknić. I za spotkaniami z przyjaciółmi przy smażonych kiełbaskach...

Jeszcze liście winorośli do końca nie opadły i tworzą żółciutką dekorację wybijającą się z szarego otoczenia. Chochoły chronią przed przymrozkami funkie i bukszpany, aby gdy nadejdzie wiosny czas, ożyć na nowo.



Jak miło mi się zrobiło, gdy ją ujrzałam. Sikoreczka mała do mnie przyleciała. Czaiłam na nią, ale dopiero skusiła się przysiąść na ułamek sekundy, gdy przygotowałam małą przynętę:) Zdjęcie nieostre, bo i modelka niecierpliwa była. Ale czyż nie wpasowała się kolorystycznie?

21 komentarzy:

  1. piękne zdjęcia, piękny ogród i ta sikoreczka - doskonała!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia. Nostalgiczne....

    OdpowiedzUsuń
  3. Sikorka cudo ! U Nas dzisiaj słonecznie, więc i porządki ogrodowe. A ptaszki baraszkują. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Modelka śliczniusia.
    Zdjęcia jak zawsze doskonałe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne zdjęcia , a za cierpliwość w upolowaniu obiektywem sikorki to podziwiam . Jakie nieostre? Matko ,moje dzisiejsze zdjęcia ,to dopiero jedna wielka mgła!
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia fantastyczne, ja poluję na sójki w lesie ich pełno u nas,ale musiałabym mieć porządny teleobiektyw, mój za słaby zoom niestety. Za grilem też zatęsknię i za biesiadami pod gołym niebem, ale na ognisko zawsze jest dobra pora, nawet zimą. Jak jest dużo śniegu robimy sobie kulig i potem ognicho i kiełbachy - to dopiero smakuje.Jak nie ma śniegu - to spacerek po lesie. Polecam taki wypad za miasto!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia.Za grilkiem to ja już tęsknię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne fotki.
    Skąd Wy dziewczyny bierzecie to słońce?!
    U mnie już od ponad dwóch tygodni go nie ma :(
    Na innej planecie mieszkam? Bo już nie wiem co jest grane...

    OdpowiedzUsuń
  9. Sikorka bogatka cudna. U mnie w ogrodzie też bywają, ale nigdy nie zdążyłam uwiecznić. Przynęta to jest myśl!

    OdpowiedzUsuń
  10. :) piękne zdjęcia - sikoreczki zwłaszcza :) jakie nie ostre??? :) ostrość jest skierowana na ptaszka a nie na krzaczek, a miało być inaczej? to mu tylko uroku dodaje ;)

    Ta grilowanie - fajna sprawa, tylko ja z tych co nie z kiełbaską przy grillu tylko z grzanką z serem żółtym ;) albo ziemniakami hihi ;)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne fotki ... prawdziwie jesienne ... i sikoreczka cudna :) Pozdrawiam i życzę spokojnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna sikorka:) Może i do mnie przyfrunie. Opowiadała mi kiedyś jedna starsza pani, jak to wysypuje słonecznik na parapet by zwabić wróbelki.Ponoć działa.Ja kiedyś zwabiłam, ale sroki i to całkiem niechcący. Przerzuciłam łazienkowy chodniczek przez balustradę,zapomniwszy, wisiał tam chyba ze trzy dni.Traf chciał, że czarne ptaki chyba budowały gniazdo, bo mi "piękny" wzór na nim wydziobały.To taka moja krótka historia;))

    OdpowiedzUsuń
  13. R E W E L A C Y J N E fotografie!! zachwycasz! ciągle i nieustannie!
    A to z ptaszkiem... wow!

    Serdeczności ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No i co ja mogę dodać, kiedy już wszystko napisane zostało.Urocze zdjęcia, choć bardzo nie lubie tej i następnej pory roku. Oby do wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  15. piekne to zdjecie z sikorka,jeszzce pol roku i znowu bedzie lato,:)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak Ty robisz takie cudne zdjęcia? ja próbuje i z mizernym rezultatem niestety

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj tak smutny jest ten moment chowania wszystkich letnich akcesoriów....
    Sikoreczka cudna, pięknie ją uchwyciłaś. Mnie się nie udaje "złapać" ptaszydeł, a czasem po ogrodzie mojego taty biegają bażanty :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. tradycyjnie się powtórzę - denialne zdjęcia!
    pięknie jest u Ciebie. Nie mogę się doczekać osobistych oględzin :)
    ściskam Cię!

    OdpowiedzUsuń