13 grudnia 2014

W grudniu, po południu...

Dzisiejsze popołudnie spędziliśmy w chacie. Wiedziałam, że to nasz ostatni pobyt przed świętami, więc trzeba było ogarnąć co nieco. Nie ma świątecznych akcentów, ponieważ bardziej zależało mi na neutralnym, zimowym wystroju. Wszelkie "kolory" schowałam w kufrze, a w izbie zagościły kolory natury z "miodowym" w roli głównej. Prym wiedzie piec, o którym chciałabym rzec też słówko. Oglądamy z mamą najnowszy numer (styczeń 2015) "Werandy Country" i trafiamy na artykuł o piecach kaflowych. Zachwycamy się pierwszymi dwoma stronami artykułu, które pokazują piece niemalże "królewskie"! Cudowne kafle, piękne korony - bajka! Kpię sobie od razu, że nasz odrapaniec w izbie to ma dopiero "królewski" look! Odpadające spoiwa, każdy kafel z innej parady... A tu nagle przekręcamy kartkę na drugą stronę i CO WIDZIMY??? Nasz chatkowy piec! No kwiczymy niemiłosiernie i pokładamy się ze śmiechu!!! To nie możliwe! Taki zbieg okoliczności;) Oczywiście to zdjęcie powstało już jakiś czas temu i było częścią sesji w wykonaniu Anety Tryczyńskiej dla "Werandy Country" właśnie. Niemniej jednak  obecność naszego pieca w tak zacnym towarzystwie bardzo nas ucieszyła:)
https://www.facebook.com/delaluca.delaluca

15 komentarzy:

  1. Coraz ciekawiej i coraz piękniej prezentuje się Wasza chatka :) zebrałaś tu tyle niesamowitych przedmiotów z historią - coś wspaniałego!

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ niezwykle piękny klimat u Ciebie panuje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W tej chacie jest przepięknie!!!
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubilam jako dziecko siedziec zima przy takim wlasnie piecu i grzac plecy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie w Waszej chacie, a piece są takie klimatyczne, dają niesamowite ciepło, dla duszy i dla ciała,

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie piece niedługo to już będzie legenda więc pielęgnujcie Swój piec bo to już teraz rzadkość :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. ale piękny kaflowy piec, bardzo mi się takie podobają i mam do nich sentyment, gdyż niejeden raz się przy takim grzałam jako dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny klimat stworzyłaś w zielonej chatce!
    Zachwycam się w każdej jej nowej odsłonie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne miejsce:) Oddałabym wiele, za taki kącik dla rodziny. Gratuluje zaszczytnego miejsca piecowego:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ochhhhh, mogłabym tak mieszkać <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Klimat jest wspaniały...aż się nie chce "wychodzić ".....

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie zagladalam tu przez niecaly miesiac, a tu az tyle nowosci do czytania!:) mnie sie tez podobaja piece kaflowe. Jezeli wszystko sie uda, to w moim domu bedzie stal taki wlasnie z korona i dodatkowo z kominkiem w srodku, no i okragly ma byc! Wstepne rozmowy juz sie odbyly.

    OdpowiedzUsuń