29 grudnia 2010

Ecru

Ecru, to podobno jeden z kolorów nierozróżnialnych przez mężczyzn, zaraz obok łososiowego;) Uwielbiam go we wnętrzu. To taka dla mnie alternatywa bieli i doskonałe tło dla kolorów ziemi. Nutka romantyzmu, urok starych koronek... lubię.
Do sypialnianych gadżetów brakowało mi tylko opaski na oczy, aby sen przychodził szybko i łatwo. I tak wieczorem szybko powstał wykrój, na widok którego mój mąż od razu zareagował, czy robię sobie "zaślepki na oczy"? Jak zwał tak zwał, uważam, że to super wynalazek - przetestowany!



26 komentarzy:

  1. Mój małżonek na pewno takie samo pytanie by zadał:)Opaska na oczy wspaniale Ci wyszła- romantyczna i delikatna, niezwykle kobieca.
    Bardzo lubię Twoje aranżacje, nawet z kilku tasiemek potrafisz zrobić arcydzieło!
    A jak słoneczka małe? Mam nadzieję,że choroba minęła
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ilo Kochana, rozdział Święta zamknęłam i oby nigdy więcej takich "wymiatających" uroczystości! Do dzisiaj odczuwam skutki tego ustrojstwa. Dziękuję za miłe słowa!

    OdpowiedzUsuń
  3. No pięna ta opaska, romantico na całego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj przetestowany:) moja zaślepka jest już tak sfatygowana, że z miłą chęcią poczynię malutkie zamówienie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny klimat, opaska na oczy - dobry pomysł i jakie super wykonanie :)

    A co do facetów to nie wiesz, że rozróżniają 5 kolorów: biały, czarny, czarny, biały i czerwony.... w bieliźnie Triumpha ;-)

    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna, moja to sie chowa - tez niedawno sobie zrobilam :)Bardzo bardzo romantyczna i glamour.
    Zdjecia .... co tu duzo mowic Twoje aranzacje sa niesamowite, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. klimatycznie...
    mam pytanie: czy w ikea można kupić takie ozdobniki drewniane jakie masz na ramce? i to przez internet. Ja niestety do tego przybytku mam bardzo daleko...zaglądałam na ich stronę, ale nie umiem tego znaleźć...a w ogóle to jak to nazwać fachowo? Chyba, że to nie z tej sieci sklepów...
    Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  8. Podglądam Twój blog z przyjemnością. :) Ale ta opaska to naprawdę w celach użytkowych? Śliczna jest, jednak spania w takim czymś sobie nie wyobrażam.

    OdpowiedzUsuń
  9. *Myszko miała być właśnie taka romantico;)
    *Lavende więc Ty też sobie chwalisz, powiadasz?
    *Alizee :DDD z tą czerwienią to mnie rozbawiłaś;) Nie wiem, czy mój mąż kiedykolwiek zaryzykuje z czerwoną bielizną dla mnie. To baaardzo ryzykowne posunięcie by było;)
    *Bree widzisz przeglądnęłam ofertę sieciową i stwierdziłam, że sama muszę się wziąć do dzieła!
    *Niebieskość za tymi dekorami to nie do IKEA droga, a do sklepu z boazerią;)
    *Koroneczko jak najbardziej! Z drugiej strony jest gładka, taka satynowa i daje fajne ukojenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. oj tak, zaślepki na oczy to genialny wynalazek - Twoje są urocze... sen na sam widok przychodzi... LLooka - bardzo Ci dziękuję za kartkę - przepiękna jest - przyszła dopiero wczoraj, ale nawet nie wiesz jak mnie ucieszyła... jeszcze raz baaaaardzo Ci dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bo ecru to taki spokojniejszy brat bieli. Nie krzyczy, nie nalega, ale ma tyle odcieni, że ubierze każde wnętrze.Pięknie tu u Ciebie, a matowa stylizacja z poprzedniego posta jest wprost urzekająca. Pozdrawiam cieplutko.
    PS. No to w M1 widziałam Ciebie :)), tak sobie myślę, czy to nie właśnie w kulkowej przechowalni dopadł Wiktorka wirus.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj, ja też uwielbiam ecru, zresztą widać to w całym moim domu:) "zaślepka oczna" cudna!!! zawsze się tylko zastanawiam czy moglabym takiej używać? nic mi nigdy przeszkadzać nie może:) ale jako ozdoba boska! Pozdrawiam poświątecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne są Twoje aranżacje. Zazdroszczę niezwykłego wyczucia estetyki.
    Zakochałam się w tych miniaturowych manekinach w gorsetach!
    Opaska na oczy piękna, delikatna i romantyczna.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo,dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wow! przepiękna ta opaska!:) bardzo mi się spodobała! a ecru bardzo lubię, dobra alternatywa dla zimnej czystej bieli..:))
    zdecydowanie zdrowej końcówki roku!
    uściski
    Just

    OdpowiedzUsuń
  15. Również uwielbiam kolor ecru,dominuje u mnie w domu...
    Piękną opaskę stworzyłaś:)i te koronki do tego:)
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. dziękuję za odpowiedź :)niestety do takich większych boazeryjnych sklepów tez mi daleko...tak to jest jak się mieszka prawie u białych niedźwiedzi...jak mawiali na studiach moi koledzy...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaślepki na oczy! Cudne ;) A biel i ecru to moje ulubione kolory.

    OdpowiedzUsuń
  18. "Oczaki" u mnie to się zwie;] Mam swoje ulubione z Hello Kitty.
    Fajne te twoje, stylowe takie choć w temacie użytkowości to mi by przeszkadzało to co w nich naj - czyli ozdobna tasiemka wokół.
    P.S. wiesz że w sieci "oczaki" są sprzedawane wespół z piórkiem do łaskotania i innymi takimi rzeczami do "figofago"?

    OdpowiedzUsuń
  19. Tez lubie ecru we wnetrzu, czasem lepiej sie prezentuje od bieli. Opaska cudowna, bardzo romantyczna!
    buziole
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  20. Sama zaślepek ;) nie używam, ale ślicznie komponują się jako wystrój sypialni :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Podziwiam nie tylko pomysł ale i wykonanie!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. opaska na oczy + stopery to zestaw bez którego nigdzie się nie ruszam :)

    _________
    www.klimatycznywroclaw.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. ładna sesja też lubię ten kolorek:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne wszytsko jak zwykle... oby w całym przyszłym roku nie brakowało Ci takiej weny i czasu dla siebie! A co do Świąt..oj przykro mi bardzo :( pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ecru i wszelakie kolory ziemi (a w szczegolnosci rudosci) to bardzo 'moje' kolory. Dla mnie bardzo kojace i cieple.
    Jak zwykle piekne przedmioty u Ciebie i swietne aranzacje :)

    Pozdrawiam serdezcnie!

    OdpowiedzUsuń